Wiosenna lista życzeń

by - lutego 21, 2016


Jestem w trakcie pakowania. Nie mogę uwierzyć, że wyjazd już jutro! Jestem podekscytowana, gdyż czekałam na ten dzień od dawien dawna. Mam nadzieję, że będę bawiła się dobrze, a także, że spędzę te pięć dni w miłym towarzystwie (choć to raczej pewne). Zanim jednak wyruszę w drogę, postanowiłam opublikować moją wiosenną listę życzeń. Jest to nowa seria, której na tymże blogu brakowało. W poście zobaczycie to, co w najbliższych tygodniach pragnę nabyć, by przygotować się do wyczekiwanej pory roku, jaką jest wiosna.

I like my boho look beaded and twisted.:
Uwielbiam biżuterię w stylu boho. W zbliżającym się sezonie wszystko to, co choć trochę etniczne, szalone i wzorzyste będzie trendy, a co za tym idzie, bransolety takie, jak ta z powyższego zdjęcia to towar rozchwytywany.

An affordable gift for the woman who's worth her weight in gold. #etsyjewelry:
Wszystko to, co proste i ociekające minimalizmem jest na mojej liście życzeń. Tak tez jest i w tym przypadku; uwielbiam wszelkiego rodzaju zawieszki, a te dwie proste kosteczki skradły moje serduszko w całości!

Take a plunge into the spotlight.:
Niekonwencjonalny pomysł na naszyjnik, a przy okazji zagospodarowanie i swego rodzaju dopełnienie przestrzeni wolnej od materiału. Pierwszy raz spotykam się z czymś takim, ale idea sama w sobie jest naprawdę interesująca.

Warm up your look with an adjustable sunburst bangle. #etsyjewelry:
Jeszcze jakiś czas temu nie lubiłam bransoletek. Dopiero od niedawna jestem w nich szaleńczo zakochana. Powyższa propozycja kusi mnie ze względu na swoją prostotę oraz dbałość o najmniejszy szczegół. Widać, że producent dopiął wszystko na ostatni guzik.

We're loving the shape and simplicity of this stainless steel earring. #etsyjewelry:
O moim zauroczeniu względem nausznic wspominałam wam nieraz. Przekonuję samą siebie od pewnego czasu, aby zainwestować w kilka dodatkowych dziurek, by nosić podobne cuda, jak na powyższej fotografii. Uwielbiam taką delikatną biżuterię!
Czas leci nieubłaganie. Jestem troszkę zatroskana o Olkę, która od dawna nic tutaj nie opublikowała. Wielka szkoda. Dziewczyna ma teraz pewnie sporo na głowie. Mówię tak, ponieważ nie rozmawiałyśmy od bardzo dawna. Blog wciąż przechodzi metamorfozę. Aby wszystko było w jak najlepszym porządku, potrzeba jeszcze sporo pracy. Cały czas ulepszam stronę i mam nadzieję, że kiedyś, w niedalekiej przeszłości przerzucimy się na własną domenę. Tymczasem, do napisania!

source: click

Mogą Ci się spodobać

2 komentarzy

  1. piękne te kolczyki z pierwszego zdjęcia:)

    zapraszam do siebie :)
    http://mrs-caroline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń